wtorek, 1 kwietnia 2014

Hej to znowu ja Lii. Przeprowadzka skończona no i teraz czas na remont. Pojechałam z mamą do sklepu z tapetami,panelami itp. Wybrałam sobie niebieską farbę do pokoju. Zadzwonił do mnie telefon.To była Luiza chciała dowiedzieć   się gdzie teraz mieszkam.Podałam jej taki adres:Miasto:Miremund,:Ul.Dębowa 104. Powiedziała mi że mnie odwiedzi.Bardzo się ucieszyłam z tego powodu Luiza to moja najlepsza przyjaciółka.Spytałam mamę czy Luiza może przyjść aż dziwne było ,że od razu się zgodziła zawsze mówiła mi ,że mam się uczuć.A przecież w szkole mam dobre stopnie a no tak są wakacje mama chcę żebym dobrze wypadła na pierwszej lekcji.Trochę ją rozumiem ale nie do końca są wakacje wszyscy się dobrze bawią a ja nie.Dla mnie to niesprawiedliwe.Bartek w wakacje ani trochę nie musi się uczyć.Już taki los nastolatki.Następnego dnia....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz